Karmienie

Jak radzić sobie z nawałem pokarmu?

0307292bb5b01b5d5e8c5d10df2fe3eeNawał pokarmu to stan fizjologiczny, który pojawia się 2-6 dni po porodzie. Wskazuje on na to, że piersi już rozpoczęły produkcję mleka. Powoduje on jednak pewne nieprzyjemne dolegliwości, a zaniedbany może doprowadzić do zapalenia piersi. Jak więc rozpoznać nawał i jak sobie z nim poradzić?

 

Pierwszym objawem nawału mleka jest uczucie napięcia piersi. Są one nabrzmiałe, bolą przy dotyku, a na ich powierzchni widać nabrzmiałe naczynia krwionośne. Noworodek może mieć problem z chwyceniem brodawki u tak nabrzmiałej piersi, więc konieczne może się okazać odciągnięcie niewielkiej ilości pokarmu, żeby pierś już nie była aż tak napęczniała. Można to zrobić laktatorem lub ręcznie. Należy jednak pamiętać, żeby odciągnąć jedynie niewielką ilość mleka, tylko tyle, żeby maluszek dał radę chwycić brodawkę.

 

Jeśli piersi są bolesne także pomiędzy karmieniami, to wówczas również można odciągnąć niewielką ilość mleka, ale tylko tyle, żeby nie napędzić dodatkowej produkcji, bo wówczas możemy wpaść w błędne koło. Trzeba bowiem pamiętać, że piersi dostosowują produkcję do potrzeb dziecka, a więc nadmierne odciąganie spowoduje dalszą nadprodukcję i koło się zamknie.

 

Ulgę obrzmiałym piersiom przyniosą także okłady. Przed karmieniem ciepłe, które rozgrzeją i pozwolą uniknąć zastojów. Po karmieniu 4881f8931dd9a5a3fbb4565f87d1fe0azaś okłady zimne. Sprawdzonym sposobem naszych babć jest również stosowanie do okładów liści białej kapusty. Przed użyciem należy je potłuc tłuczkiem i wsadzić na kilkanaście minut do zamrażarki. Po wyjęciu liście należy układać na piersiach, ale nie na brodawkach. Co prawda zapach takiej kapusty do pięknych nie należy, ale okład taki przynosi ogromną ulgę i jest naprawdę skuteczny.

 

Stosowanie powyższych zaleceń pozwoli uniknąć poważniejszych kłopotów wynikających z zaniedbanego nawału, a więc zastojów czy zapalenia piersi. Po kilku dniach ilość produkowanego pokarmu powinna dopasować się do potrzeb maluszka i nawał przestanie być problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by: Wordpress