Związek

Jak rozmawiać z mężem ? – kilka porad na trudne chwile.

Wszystkie pary z kilku letnim stażem stają przed  skomplikowanym problemem, którego rozwiązanie wydaje się być niemożliwe. Zazwyczaj nie są to trywialne dyskusje o kierunku wakacyjnego urlopu  –  nasza uwaga skierowana jest w stronę dzieci i ich przyszłości. Zadajemy sobie wciąż pytania dotyczące wychowania, wartości jakie chcemy im przekazać a nawet chcemy decydować, co wolno a czego nie będzie nigdy wolno naszym pociechom. O ile jesteśmy zgodni, że chcemy wychowywać jak najlepiej potrafimy to już sposoby realizacji przekazywania wartości bywają… cóż, różne. Zawsze łapiemy się na zdaniu “kochanie chciałem dobrze, a wyszło jak wyszło”.  Konsekwencje naszych wyborów ponoszą nasze dzieci, ale cierpi także nasz związek .  f3ddfaef18755441e274d0df005f231e

Sposób w jaki sposób funkcjonuje  nasza relacja definiuje, jaką zdolność mamy do  reagowania w sytuacji , kiedy już zdiagnozowaliśmy, że coś poszło nie tak. Działamy podobnie, jak nasze serce: skurcze i rozkurcze. Wszystkie skurcze to chwile trudne:  krew popompowana jest do serca. Rozkurcze w kolei to chwile radosne – wlaśnie taki cykl życia nas określa.

Co w takim razie robić, kiedy już mamy dość, opadaliśmy z sił i jedyne wyjście jakie widzimy, to wyjście z relacji z drugą osobą ?

 

Na gadanie najlepsze jest przytulanie

 

Kto z was nie lubi być przytulany ?

A tak poważnie chodzi o łamanie schematów – jeżeli widzisz, że rozmowa idzie w złym kierunku, zatrzymaj się i przytul partnera. Parę ciepłych słów nie kosztuje nic, a może zmienić nawet najbardziej katastroficzny bieg dialogu. Jeżeli nie czujesz sie na siłach, zawsze możesz powiedzieć, że chcesz zostać przytulona – masz do tego prawo.

361782df5d142757b8946ad4ffa9f46cPuste wiadro pustego nie napełni

 

W przypadku obustronnej złości, krzyków, żalów i braku zrozumienia szukamy pomocy u tzw. dobrych dusz. Mamusia, sąsiadka z dołu, koleżanki po rozwodzenie to najgorsi z możliwych dostępnych doradców. Nie ma co odtrącać rad rodziny ale pamiętaj, że takie rozmowy działają jak kropla w kanionie,  drążą powoli strumienie żalu i zacierają obraz drugiej osoby. Ty jesteś ekspertem od mediacji, znasz swojego męża najlepiej i wiesz co robić.

Kiedy uczeń jest gotowy, zawsze pojawia się mistrz

 

Najtrudniejsze w rozwiązywaniu konfliktów jest bezsprzeczne przekonanie o swoich racjach. Każdy z nas w związku ma oczywiście prawa i warto sobie je wymienić :

 

1) prawo do wyrażania własnej opinii

2) prawo do odbrębnego zdania

3) prawo do bycia wysłuchanym

 

Pewnie można by niezliczoną ilość razy podkreślać, ile razy ta genewska konwencja była łamana w naszych rozmowach. Najlepszym sposobem na brak zrozumienia jest “parafraza” – ten prosty mechanizm załatwia wszystkie trzy prawa i nie wymaga uruchamiania niesamowitych pokładów energii witalnej.

 

Przykładowy dialog z wykorzystaniem parafrazy :

 

M: Jeteś beznadziejna, nie chcę z Toba rozmawiać b8eb88419a57a312fefaeb679138d770

Ż: Rozumiem, że jesteś zdenerowany i nie spełniam Twoich oczekiwań

M: Nie…nie jesteś beznadziejna ale nie chce gadać

Ż: Czemu jest ci ciężko ze mna rozmawiać?

M: Bo mnie nie słuchasz

Ż: Rozumiem, że nie czujesz się słuchany

M: Nie, nie pozwalasz mi skończyć zdania

Ż: Słyszę, że trudne dla ciebie jest moje nie słuchanie do końca twoich wypowiedzi

 

Taki dialog daje gwarancję dojścia do momentu, kiedy możliwe będzie nakreślenie prawdziwego problemu a nie przepychanie się, kto jest mistrzem, a kto uczniem. Tak naprawde jedyną osobą, którą jeteśmy w stanie zmienić, jesteśmy my sami.

 

Jeżeli chcielibyście więcej narzędzi do rozwiązaywania konflików dajcie znać w komentarzach :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by: Wordpress