Zdrowie

Jak zrozumieć płacz dziecka? Dogadać się z maluchem…

Nie oszukujmy się: KAŻDE dziecko płacze. I to czasem bardzo długo. Co należy wiedzieć, aby lepiej zrozumieć nasze maleństwo i pomóc mu, kiedy tego potrzebuje?

Każdy z nas, już od samego urodzenia, jest istotą społeczną i potrzebuje się komunikować. A jak może z nami rozmawiać noworodek? Maluszek już od pierwszych chwil życia stara się nawiązywać kontakt z otoczeniem. Choć jeszcze nie potrafi mówić, to jednak szuka wzroku, stara się naśladować naszą mimikę i zachowania. Zamiast mowy, używa gestów, min oraz właśnie płaczu.

Dlaczego płacze, a czasem nie płacze?

Płacz przede wszystkim kojarzy nam się z zagrożeniem. Razem z gorączką, wymiotami, kaszlem, sinieniem, czy wysypką, oznacza chorobę i wymaga natychmiastowego kontaktu z lekarzem.

Płaczące dziecko może również być po prostu zmęczonego, głodne,  pobudzone, czy może mu być niewygodnie. Dorośli często mylą płacz dziecka z emocjami, jakie by wystąpiły u dorosłego. Dziecko jednak płacząc nie ma na celu okazywanie nam złości, negatywnych emocji, czy też tego, że jesteśmy złym rodzicem.

Zanim jednak staniemy się ekspertami od dziecięcego płaczu, kilka wskazówek: przede wszystkim spokój. Tylko spokojne podejście do sprawy pomoże nam ustalić przyczyny, dlaczego nasze dziecko nie jest zadowolone. Należy przez chwilę posłuchać płaczu i zaobserwować, co robi dziecko. Dopiero wtedy możemy podjąć decyzję i zacząć działać. Dzięki temu dziecko będzie wraz z wiekiem doskonaliło umiejętność uspokajania się.

 

Głód:

Płacz: ten typ płaczu matka uczy się rozpoznawać najszybciej. Początkowo dziecko „pokasłuje”, płacz jest krótki, aż przechodzi w powtarzające się „łaaa, łaaaa, łaaa”

Obserwacje: dziecko oblizuje się, układa usta jak do ssania, otwiera je, kręci główką w poszukiwaniu jedzenia, podnosi rączkę, aby ssać palce (jeżeli jednak dziecko często ssie palce, nie musi to oznaczać głodu, a jedynie potrzebę ssania)

 

Zmęczenie lub przemęczenie:

Płacz:  początkowo dziecko marudzi, jeżeli nie otrzymuje reakcji, to zaczyna zawodzić, a następnie głośno płakać. Płacz przez jakiś czas narasta, aż kończy się zaśnięciem.

Obserwacje: dziecko ziewa, kręci główką, opada mu głowa, jeśli jest trzymane na rękach, wygina się, kopie, oczka ma zaczerwienione, podobnie jak całą twarz. Płacz może być mylony z płaczem z głodu, lub z powodu kolki, dlatego trzeba zwrócić uwagę, co było przed nim (zabawa, długa aktywność dziecka).

 

Nadmiar bodźców:

Płacz:  przypomina ten z powodu zmęczenia

Obserwacje: odwracanie głowy od osób próbujących zabawiać dziecko, wzrok skupiony na jednym punkcie, nieskoordynowane ruchy rąk i nóg

 

Potrzeba nowych wrażeń:

Płacz: marudzenie, pojękiwania, irytacja

Obserwacje: odwracanie wzroku od tego, co znajduje się w polu widzenia, kręcenie głową w poszukiwaniu ciekawszego bodźca, bawienie się rączkami i nóżkami. Jeżeli jednak zmiana otoczenia nie uspokoi dziecka, to pewnie jest ono zmęczone.

 

Ból brzucha, gazy:

Płacz:  zaczyna się gwałtownie, bez żadnych poprzedzających wstępów, między atakami płaczu dziecko może wstrzymywać oddech

Obserwacje:  unoszenie nóżek i przyciskanie ich do tułowia, usztywnienie ciała, na twarzy pojawia się grymas bólu, język unosi się do góry, ale bez odruchu ssania, nogi i ręce poruszają się chaotycznie

 

Wychłodzenie:

Płacz: jest głośny i towarzyszy mu drganie dolnej wargi

Obserwacje: gęsia skórka, chłodne dłonie i stopy, czkawka, skóra sinieje lub jest blada. Jeżeli przy tych objawach dziecko się wije i unosi pupę do góry, jest możliwe, że płacz jest spowodowany mokrą pieluchą.

 

Przegrzanie:

Płacz:  marudzenie połączone z ciężkim oddechem, przy braku reakcji przechodzi w płacz

Obserwacje: wypieki i wilgotna skóra, szczególnie na karku

 

Potrzeba bliskości:

Płacz: miaukliwe zawodzenie, przechodzące w płacz, ustępuje po wzięciu na ręce

Obserwacje: obracanie głowy i poszukiwanie mamy wzrokiem

 

Przejedzenie:

Objawia się marudzeniem po jedzeniu, któremu towarzyszy plucie.

 

Pamiętajmy jednak, że każde dziecko jest inne i może wyrażać swoje emocje w zróżnicowany sposób. Jedyną, najskuteczniejszą metodą jest więc obserwowanie i uczenie się komunikacji naszej pociechy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by: Wordpress