Wychowywanie

Jak zwiększyć odporność dziecka?

Hartowanie dziecka to temat, który wraca każdego roku, gdy zaczynają się jesienno-zimowe pluchy. Każda mama zastanawia się jak pomóc swojemu maluchowi uniknąć chorób, które czyhają za niemal każdym rogiem. Najlepiej byłoby zadbać o to już wcześniej i zahartować małego człowieka.

fb17132cd714f49f4f41c88c1223645aHartowanie polega na przyzwyczajaniu maluchów do chłodu. Dzięki takiej praktyce organizm będzie przyzwyczajony do niższych temperatur, dzięki czemu jego odporność w takich warunkach nie spadnie i nie zostanie on zaatakowany przez szalejące wokół bakterie i wirusy. Jak więc przyzwyczajać dziecko do chłodu?

Przede wszystkim nie przegrzewać malucha. Lepiej ubrać jedną warstwę mniej niż więcej. Najlepiej ubierać na cebulkę, żeby w razie wahań temperatury, które w jesieni mogą być dość znaczne można się było chociaż z jednej warstwy rozebrać. Pamiętajmy, że dziecko, które na podwórku biega i skacze grzeje się dzięki ruchowi, a więc lepiej go ubrać cienko, żeby się nie spociło.

W domu maluch nie musi chodzić w ciepłych pantoflach. Chodzenie po podłodze na bosaka to świetny sposób na przyzwyczajanie malucha do chłodu. Możemy także iść nieco dalej, a mianowicie zaproponować maluchowi maszerowanie w chłodnej wodzie w wannie. Jeśli spacer taki nie będzie trwał dłużej niż 5 minut, a na koniec maluch zostanie dobrze wytarty, ubrany w ciepłe skarpetki i dla rozgrzewki przebiegnie się kilka razy wokół pokoju, to z pewnością się nie przeziębi.

5934b7579a2dfab423103b9c2818d938Młodsze dzieci także można przyzwyczajać do chłodu poprzez polewanie ich ciałka chłodną wodą. Nie powinniśmy jednak od razu robić tego lodowatą wodą, lecz najpierw chłodną, a dopiero po kilku dniach coraz chłodniejszą. Takie schładzanie nie powinno trwać dłużej niż 2-3 minuty.

Zadaniem wszystkich tych zabiegów wychładzających jest przyzwyczajanie organizmu do zmiennych warunków otoczenia. Dzięki nim w sytuacji chłodu organizm będzie wiedział jak zareagować i ochłodzenie organizmu nie osłabi jego odporności. Pamiętajmy więc, że choroby nie biorą się z wyziębienia, lecz z ataku wirusów i bakterii atakujących osłabiony organizm nieprzywykły do takich warunków.

 

(zdjęcia: pinterest.com)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by: Wordpress