Wychowywanie

Nocnik – jak nauczyć dziecko z niego korzystać?

Nie od dziś wiadomo, że każde dziecko jest inne. Z tego też powodu każde dziecko w innym czasie dojrzewa do pewnych czynności. Nie inaczej jest w przypadku odpieluszania, do tego też trzeba dojrzeć. Co to oznacza? Kiedy zabrać się za odpieluszanie? I jaka jest najlepsza metoda?

441a257c58b9205b97f7a1cc63681ebcGdy dziecko dochodzi do drugich urodzin, a nadal nosi pieluchę, to od razu pojawiają się głosy życzliwych, że przecież już najwyższy czas, że dawniej to już ośmiomiesięczne dzieci załatwiały swoje potrzeby do nocnika i w ogóle, że co to za pomysł, żeby dwulatek sikał do pieluchy. W takiej sytuacji pozostaje nam jednak zachować zimną krew, puścić mimo uszu uwagi „życzliwych” i spokojnie obserwować swoje dziecko i czekać aż dojrzy do momentu pozbycia się pieluchy. Kiedy ten moment nastąpi? Otóż według badań dzieci osiągają świadomość swoich potrzeb, w tym także potrzeb fizjologicznych, w drugiej połowie drugiego roku życia. Od świadomości do umiejętności korzystania z nocnika jest jednak daleka droga. Od czego zatem zacząć?

Przede wszystkim nic na siłę. Niektóre dzieci boją się nocnika. Wówczas dobrze by było, żeby nocnik stał przez jakiś czas w toalecie, żeby dziecko się z nim oswoiło. Potem pomalutku można próbować sadzać malucha na nocnik i jeśli uda się coś do tego nocnika „złapać” to należy dziecko nagrodzić ochami i achami, biciem brawa. Jeśli zaś nic się nie uda to nie róbmy tragedii, tylko próbujmy kolejny raz.

809267b4569cd5cc7578db497477ede8Niektórzy zalecają, żeby zamiast wysadzać dziecko na nocnik puścić je bez pieluchy, żeby zauważyło związek przyczynowo-skutkowy. Metoda ta u jednych działa szybko i dziecko po 2-3 dniach sikania po nogach zaczyna rozumieć, że trzeba biec do nocnika. Inne natomiast zupełnie nie łapią o co chodzi. Wówczas lepiej przeczekać i spróbować ponownie za 2-3 tygodnie. Być może po prostu to jeszcze nie był ten czas. Pamiętajmy jednak, że ten sposób jest dobry w lecie i musimy się niestety liczyć z tym, że będziemy przebierać malucha i sprzątać kałuże po kilkanaście razy dziennie.

Jeśli sposób ten jest nie na nasze nerwy to odpuśćmy. Przy odpieluszaniu najważniejszy jest bowiem spokój i żadne działania na siłę nic nie pomogą, a mogą jedynie zaszkodzić prowadząc np. do zaparć nawykowych. Wszystkim, których temat ten na razie przerasta zalecamy odpuścić, spróbować za jakiś czas i pomyśleć, że przyjdzie taki czas, że dziecko samo z pieluchy zrezygnuje, bo do matury przecież pieluchy nosić nie będzie.

 

(zdjęcia: pinterest.com)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by: Wordpress